Ukryta Wyrocznia Ricka Riordana

Książka, którą chcę polecić, nosi tytuł „Ukryta Wyrocznia” i jest pierwszym tomem z serii „Apollo i Boskie Próby” napisanej przez Ricka Riordana. Czytałam wcześniejsze dzieła tego autora, więc niezmiernie ucieszyłam się na wieść, że w sklepach ma pojawić się jego najnowszy utwór. Po przeczytaniu pierwszych stron stwierdziłam, że lektura na pewno znajdzie się na liście moich ulubionych powieści, gdyż zawiera w sobie elementy, które bardzo lubię: nawiązanie do mitologii greckiej oraz lekki styl pisania twórcy.

Apollo zostaje ukarany przez Zeusa i zesłany na ziemię. Nie przejęłoby to zbytnio patrona muzyki i sztuki, gdyby nie okazało się, że ojciec odebrał mu nieśmiertelność na czas nieokreślony. Bóg pod postacią młodzieńca o imieniu Lester Papadopoulos wyrusza po radę do jedynego miejsca, w którym mógł oczekiwać pomocy – Obozu Herosów, w którym szkolili się młodzi herosi, czyli potomkowie bóstw i ludzi.

W książce podoba mi się nawiązanie do mitologii greckiej i przedstawienie jej w humorystycznej postaci, która ułatwia przyswajenie wiedzy na temat starożytnej śródziemnomorskiej kultury i dawnych wierzeń. Do stylu pisania autora również nie mam zarzutów, gdyż nie napotkałam trudności w zrozumieniu tekstu czy w przebrnięciu przez fragmenty pełne zwrotów akcji. Większość postaci wykreowanych przez twórcę nie wyróżnia się nadzwyczajnymi, nadludzkimi zdolnościami, przez co łatwo można się z nimi utożsamić.

Moim zdaniem książka jest warta polecenia, a lekturę można zaadresować do czytelników w każdym wieku. Humorystyczny, pełny akcji utwór na pewno zapadnie mi w pamięć na dłuższy czas.

Oliwia Sangar

„Prawie o północy”…czyli jak wzbogacić swój wieczór

Autorką książki pod tytułem: „Prawie o północy” jest autorka bestsellerów New York Timesa- C. C. Hunter (Chrisie Craig). Autorka zasłynęła serią romansów dla młodzieży, z wątkami fantastycznymi. Pisarka publikowała dzieła, zarówno pod imieniem C.C. Hunter, jak i Christie Craig. Pierwszy z pseudonimów służy jej do podpisywania książek dla młodzieży, drugiego natomiast używała podczas publikacji książek romantycznych dla starszych czytelników. Te pozbawione były elementów nadprzyrodzonych. Wydawnictwo Feeria Young wydało książkę 03.08.2016r., powodem dla którego po nią sięgnęłam było moje uwielbienie do autorki.

„Prawie o północy” jest to zbiór pięciu nowel, stanowiących dopełnienie dwóch poprzednich części. Książka opowiada o tajnej szkole z internatem dla osób o zdolnościach nadnaturalnych. Ale dla czwórki nastolatków to więcej niż szkoła. To miejsce, w którym podejmą ostateczne decyzję dotyczące ich losu. Poznajemy tu osoby z trudną przeszłością: wilkołaki i wampiry, które próbują odnaleźć się w nowym świecie. To, co szczerze polubiłam w tej książce to przede wszystkim ukazanie nietypowych losów bohaterów. W utworze zostają przedstawione nieznane dotąd losy Delli Tsang, Frederiki Lakoty, Mirandy Kane i Chase’a Tallmana, ich przeszłość  nim trafili do obozu w Wodospadach Cienia. Della Tsang i Frederica Lakota zupełnie nie odnajdują się w świecie ludzi, Miranda Kane martwi się konkursem i tym, że słabo idzie jej rzucanie czarów, zaś młody wampir Chase Tallman naznaczony jest tragedią, a jednak i tak pozwala sobie na miłość. Książka nie zawiera ilustracji.

Moim zdaniem dla fanów autorki i osób, które miały już do czynienia z tą serią styl i sposób pisania nie będą żadnym zaskoczeniem. Książka jest ciekawa z pasjonującą akcją. Jest napisana prostym, lekkim językiem co sprawia, że czyta się ją szybko. Postacie są wyważone. Mają wady i zalety. Wydają się żywsze. Dobra fabuła i pomysł w połączeniu z ciekawą akcją i bohaterami na pewno zaintryguje czytelników.W sumie, całość książki jest wspaniała. Jest ona poświęcona głównie młodzieży, ale osoby dorosłe mimo wszystko powinny w niej znaleźć coś dla siebie. Polecam tę pozycję fanom serii o Wodospadach Cienia jak i osobom początkującym z C. C. Hunter. Nie zawiedziecie się na pewno!

 

Paulina Czajkowska

 

„Pamięć doskonała” Charlesa Phillipsa

Przeczytałem ostatnio książkę Charlesa Phillipsa „Pamięć doskonała”. Jest to poradnik, który spodoba się każdemu czytelnikowi lubiącemu łamigłówki.

Z książki dowiadujemy się jak, działa nasza pamięć i co możemy zrobić, by ją poprawić. Różnorodne zadania i znajdująca się pod każdym z nimi wskazówka pomaga wzmocnić nasze myślenie. Ćwiczenia na pozór wydają się łatwe, lecz w praktyce tak nie jest, a wskazówki znajdujące się pod każdym zadaniem zwracają nam uwagę na to na czym powinniśmy się skupić w danym ćwiczeniu.

Po wykonaniu ćwiczeń nastąpiła niewielka poprawa w moim zapamiętywaniu.                         Przed przeczytaniem miałem duże problemy z przekręcaniem różnych nazw czy informacji. Teraz zdarza się to rzadziej, ale nadal częściej niż bym chciał. Myślę jednak, że jest to spowodowane bardziej moją oporną głową niż tym, że ćwiczenia mi nie pomogły, a może należy je powtórzyć.

Warto przeczytać tę książkę, ponieważ możemy poznać patenty, otrzymać rady i poznać ciekawostki związane z pamięcią ludzką, które mogą nam posłużyć w życiu codziennym.

Konrad

P.D Baccalario „Sklepik Okamgnienie”

„Sklepik Okamgnienie” jest lekturą skierowaną do czytelników przepadających za opowieściami fantasty ze szczyptą tajemniczości. „…nie można zawsze wszystkiego powiedzieć. I to właśnie jest piękne.”

Finley Mc Phee, mieszkaniec Appelcross, przypadkiem spotyka zagadkową dziewczynę imieniem Aiby. Po poznaniu nowej koleżanki, Finley zaczął zauważać coraz dziwniejsze zajścia i zjawiska…. np. to jak Sklepik Okamgnienie. Dom bohaterki pojawił się na skraju miasta, dosłownie z dnia na dzień.

Moim zdaniem warto poznać tę historię. Zachwyca czytelnika nieprzewidywalnością i pomysłowością autora. Cała treść jest przekazana lekkim, odrobinę malowniczym językiem. Trzeba jednak wykazać się cierpliwością do głównego bohatera, ponieważ dość często zdarza mu się biernie czekać, a czasem poddawać się niezrozumiałym dla niego decyzjom innych osób.

Polecam tę książkę czytelnikom lubiącym bujać w obłokach i szukających „czegoś na nudę”.

„Serdecznie zapraszamy Szanownych Państwa na ponowne otwarcie sklepiku „Okamgnienie”.

Kamila

Podstawy, drogi Watsonie!

W ostatnich dniach przyjemność miałam natknąć się na książkę „The Return of Sherlock Holmes” z serii Penguin Readers wydawnictwa Longman. Jest to zbiór opowiadań o wybitnym brytyjskim detektywie autorstwa sir Arthura Conan Doyle’a w edycji uproszczonej, tak, aby osoby uczące się języka angielskiego mogły odczuwać przyjemność z lektury. Książka została wydana w 2000 roku i zawiera cztery opowiadania oraz część przeznaczona na pytania sprawdzające do tekstu.

Cały tom poświęcony jest przygodom detektywa Sherlocka Holmesa oraz jego kompana, doktora Johna Watsona. Opowiadania, które możemy tu znaleźć to: „The Six Napoleons”, „The Norwood Builder” i „The Golden Glasses”. Wszystkie historie poprzedzone są notatką od doktora Watsona i wprowadzeniem. „The Six Napoleons” opisuje sprawę notorycznego niszczenia gipsowych popiersi Napoleona; „The Norwood Builder” traktuje o morderstwie przedsiębiorcy budowlanego; w „The Golden Glasses” tytułowy bohater rozwiązuje zagadkę złotych binokli trzymanych przez zabitego sekretarza. Wszystkie opowiadania zaliczają się do kryminału. Całość czyta się bardzo lekko ze względu na znaczne uproszczenie języka, fabuła nie wydaje się być specjalnie zawiła i skomplikowana w żadnej z części, jednak nie znaczy to, że jest nudna, czy nieciekawa; wręcz przeciwnie!

Osobiście poleciłabym te książkę zarówno fanom kryminału jak i osobom chcącym sprawdzić własne umiejętności i znajomość języka angielskiego. Szczególnie podobało mi się opowiadanie „The Six Napoleons” i na pewno wrócę do niego w przyszłości.

Magda

„Gwiazd naszych wina” Johna Greena

          Książka pt. „Gwiazd naszych wina” Johna Greena znika z półek szybciej niż ciepłe bułeczki. Poleciła mi ją koleżanka, która uwielbia czytać. Bestseller ten udowadnia, że niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdujemy, możemy cieszyć się życiem. Czytając tę lekturę, niemalże straciłam poczucie czasu. Książka nauczy patrzeć na świat przez różowe okulary. Ukazuje młodych ludzi, którzy walczą z ciężką chorobą. Często człowiek, który dowiaduje się, że ma nowotwór, twierdzi, iż jego życie nie ma sensu. W tej powieści bohaterowie nie mają pretensji do losu, nie poddają się. Pragną spełniać marzenia oraz przeżywać najpiękniejsze chwile.

Bohaterami są Hazel chorująca na nieuleczalny nowotwór oraz Augustus, niewiele starszy chłopiec, któremu udało się wyleczyć raka. W wyniku choroby stracił nogę. Dziewczyna często ma ochotę poddać się, czuje się bezradna, nie chce kontynuować leczenia. Chłopak jest bardziej dojrzały. Wierzy w sens terapii. Oboje spotykali się w  grupie wsparcia dla chorych nastolatków. Tam zaczęła się ich wspólna przygoda. Przyjaźń przeradzała się w miłosć. Okazało się, że wygląd nie jest ważny i liczy się charakter. Bohaterowie pomagali sobie w spełnieniu marzeń. Kiedy Hazel uznała, że spotkanie z ulubionym pisarzem nie jest możliwe do spełnienia, chciała się poddać. Jednak szczęśliwa wiadomość od Augustusa postawiła dziewczynę na nogi. Po tym zdarzeniu na przyjaciół czekały kolejne przygody…

Autor przedstawia ciekawe sylwetki bohaterów, dzięki którym możemy lepiej zrozumieć złożoną naturę człowieka. Lektura trzyma czytelnika w napięciu. Zawiera mnóstwo zaskakujących wydarzeń i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Polecam tę lekturę każdej osobie, niezależnie od wieku. Przede wszystkim koniecznie przeczytać muszą ją wielbiciele historii miłosnych.

Urszula Storonowicz

 

„Kiedy Bóg Puszcza Do Ciebie Oko”

Squire Rushnell to były prezenter telewizyjny . Autor książek, w których ukazywane są opowieści przekazywane z ust do ust. Właśnie tego przykładem jest książka pt. „Kiedy Bóg Puszcza Do Ciebie Oko”.

Autor spisywał wszystkie historie około czterech lat, zawarte w tej książce opowieści są oparte na prawdziwych faktach usłyszanych od rożnych ludzi.

Jego książka pt. “Kiedy Bóg Puszcza Do Ciebie Oko” została uznana za bestseller przez „New York Times”. Jednak moim zdaniem jest to jedna z najgorszych książek, jakie przeczytałem w swoim życiu. Opowiada ona o istnieniu Boga w naszej codzienności, jednak pod koniec okazuje się, że wszystko, co się tam zdarzyło, było zwykłym zbiegiem okoliczności.

Książka jest bardzo monotonna. Każdy rozdział dzieli się na podrozdziały, które za każdym razem pokazane są według tego samego schematu. Mianowicie: przedstawienie postaci i jej problemu, „Znak od boga”, główny bohater podejmuje się stawienia czoła swoim problemom, podziękowanie Stwórcy za pomoc.

Najbardziej w tym dziele nie podobają mi się postacie. Są one bezbarwne, nieinteresujące i niezwykle powierzchownie ukazane.

Utwór opowiada o pomocy od Boga w trudnych chwilach naszego życia, jednakże wydaje mi się, że prawdziwe problemy to alkoholizm, trudna sytuacja w gronie rówieśników lub patologia w domu , a nie oczekiwanie na telefon w sprawie spotkania.

Cały ten tekst jest mało wciągający i nie wnosi za dużo do naszego życia. Pokazuje on „Boską pomoc” w chwilach cierpienia i smutku. Jak dla mnie w tym tekście sformułowanie, że „Bóg puszcza do nas oko” jest błędne. Uważam, że powinno brzmieć: „Weź się ogarnij człowieku i zrób pierwszy krok”.

Paweł

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Pomysł na debiutancką powieść Leslye Walton zrodził się podczas szczególnie zimnej ulewy, kiedy to autorka rozważała brak logiki miłości. Akcja książki rozgrywa się we Francji oraz USA w II połowie XX wieku.

Autorka porusza w historii problemy dorastania, rozwodu rodziców, pierwszych miłości. Możemy w utworze zaobserwować  bieg ku dorosłości ukazany z punktu widzenia przodków głównej bohaterki. Jest to książka o charakterze rodzinnym, na leniwe spokojne wieczory.

Uważam, że nie jest to powieść przeznaczona dla wszystkich. Może się nie spodobać wielbicielom gatunków science – fiction oraz kryminałów. Osobiście polubiłam tę historię. Pomysł utworu opiera się na tym, że poznajemy historię rodziny głównej bohaterki razem z nią. Przechodzimy przez losy jej pradziadków, babki oraz matki. Wątek Avy – pierwszoplanowej postaci – poruszany jest dopiero w końcowej części książki, co może wydawać się niemądre. Jest to jednak intrygujące.

Ava urodziła się ze skrzydłami. Trzymana pod kluczem w domu przez nadopiekuńczą matkę, pragnie poznać smak życia normalnej nastolatki. Zawiera przyjaźnie, przeżywa problemy miłosne oraz rodzinne. Stara się żyć normalnie. Jednak czy zostanie zaakceptowana przez otoczenie?

Czytając powieść Leslye Walton, utożsamiałam się z główną postacią. Miałam podobne przemyślenia, problemy. Może nie mam skrzydeł Avy, ale niektóre cechy czynią mnie również inną. Tak samo jak ona boję się braku akceptacji przez otoczenie czy ryzyka.

„Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender” ukazują też realia zwykłego życia. Jak  znaleźć pracę w małym mieście, kupić dom mimo niewielkich funduszy. Bohaterowie mają również problemy z rodzinnym biznesem, a także jest tu ukazany trud dobrego wychowania dzieci.

W książce jest rozwinięta, wielowątkowa fabuła, lecz akcja mało dynamiczna. Utwór czyta się dość szybko, nawet jeśli skupiamy się na drobiazgach. Zaletą powieści jest język, którym została napisana, nie nazbyt nowoczesny i młodzieżowy, ale również nie ciężki i przestarzały, jest on prosty i zrozumiały.

Podsumowując- debiutancka powieść Leslye Walton bardzo mi się podobała. Wszystko jest w niej zrozumiałe i dobrze opisane. Polubiłam fabułę i charakter postaci, mimo że nie przepadam za książkami, których akcja toczy się w dwudziestym wie

7 dni

Książka Eve Ainsworth pt. „7 dni” to odważna opowieść o zjawisku dręczenia w szkole, opowiedziana z dwóch perspektyw: tyrana i ofiary.

Najczęściej ofiarami takich zachowań są nastolatkowie, którzy są mniej rozmowni, zamknięci w sobie, mają nadwagę, czy też nie są otoczeni gronem przyjaciół. Taką właśnie osobą jest czternastoletnia Jess, która jest notorycznie dręczona przez dziewczyny z jej szkoły. Problemy, z jakimi się zmaga na lekcjach i w czasie przerw, nie są jedynymi kłopotami, które ją trapią. Rodzice bohaterki się rozwiedli, a ona wraz z młodszą siostrą mieszka z mamą, która pracuje po nocach jako sprzątaczka, starając się zarobić na utrzymanie rodziny. Kez natomiast jest osobą, która należy do szkolnej elity, jest ładna i lubiana. Wydawałoby się, że ma wszystko: duży dom, bogatych rodziców, chłopaka i grupkę przyjaciół. Uważa się za lepszą, więc znęca się nad innymi uczniami, za cel swoich ataków wybiera Jess, której  życie zmienia w piekło.

Kez ma idealne życie w szkole, jednak w jej domu brakuje ciepła i miłości, a co gorsza mieszka ona z ojcem, który jest damskim bokserem i niejednokrotnie bije jej matkę.

Książka ukazuje tydzień z życia tych dwóch dziewczyn. Jeden dzień obserwujemy  oczami Jess, następnie ten same wydarzenia widzimy z perspektywy jej dręczycielki. Nigdy nie sądziłam, że w ciągu tak krótkiego czasu –  jedynie siedmiu dni –  może się aż tyle wydarzyć.

Nastolatkowie bywają bardzo okrutni, czasami najpierw coś mówią czy robią, a dopiero później zastanawiają się, czy nie przesadzili. Autorka świetnie ukazała w książce problem prześladowań, które na korytarzach szkół spotykany codziennie Wielu młodych ludzi nie może być sobą lub boi się pokazać prawdziwe „ja”, muszą się dopasować do rówieśników, bo bycie osobą, która się wyróżnia, nie jest dobrze przyjmowane. Dużo gnębionych godzi się z tym, że po prostu muszą być ofiarami i pójście do szkoły jest dla nich najgorszą torturą ze wszystkich możliwych, tak było w przypadku Jess.

Dzieło to skłania do refleksji. Możemy zastanowić się, po której stronie my stoimy, czy jesteśmy prześladowcami, ofiarami, a może przyglądamy się okrucieństwu wobec jakiejś osoby, a nie reagujemy? Musimy otworzyć oczy i szczególnie zwracać uwagę na takie sytuacje i zawsze wyciągać pomocną dłoń do ofiary agresywnych zachowań.

Podsumowując, książka „7 dni” jest w chwili obecnej najlepszym utworem, jaki miałam okazję poznać. Czytałam ją z wielką przyjemnością. Powieść ta uczy wrażliwości na drugiego człowieka i z pewnością spodoba się wielu czytelnikom.

Czworo i kości

Jakiś czas temu sięgnąłem po książkę Kazimierza Szymeczki pt. „Czworo i kości”. Zaintrygował mnie w niej opis utworu, zdradzający nieco tematy w dziele poruszone. Książka miała mówić o życiu czworga przyjaciół rozpoczynających rok szkolny w nowym liceum. Bohaterów łączyło wspólne zamiłowanie do gier RPG, przy których spędzali wiele godzin. Jednak ich życie nie toczyło się tylko wokół gier, musieli oni bowiem poradzić sobie również z narastającymi problemami świata rzeczywistego.

Temat książki jest bardzo aktualny i porusza znane każdemu nastolatkowi problemy – pierwsza miłość, problemy w szkole, ważne decyzje, uzależnienie, a nawet samobójstwo. Uważam, że ważne jest mówienie o tak drastycznych tematach, gdyż mogą one dotknąć każdego z nas. Autor książki wrzuca nas w wir nastoletniego życia, który natychmiast nas pochłania. Utwór pokazuje, jak wiele niespodziewanych rzeczy może się wydarzyć w krótkim czasie i jak trudno jest czasem sobie poradzić z natłokiem problemów. Książka skłania do refleksji i udowadnia, że życie nastolatka naprawdę może nie być łatwe. Pomimo poruszanych w powieści poważnych tematów, książkę czyta się bardzo łatwo i przyjemnie. Wpływa na to z pewnością wartka, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcja oraz lekki i swobodny styl. Atrakcyjność utworu dodatkowo podnoszą  zabawne dialogi i barwne opisy, dzięki którym czytanie jest jeszcze przyjemniejsze.

Uważam, że to dzieło jest zdecydowanie warte przeczytania. Autor umiejętnie wplótł w ciekawą fabułę elementy dydaktyczne i moralizatorskie, dzięki czemu książka jest bardzo wartościowa i stanowi dobrą lekturę dla każdego nastolatka. Myślę jednak, że dorosły człowiek również może się wiele nauczyć, czytając ten utwór. Z pewnością pomoże mu on w zrozumieniu wielu kwestii bliższych nastolatkom, które trudno zrozumieć osobom starszym.